Long & Junior — Bawimy Się (Miasto I Gmina) [Radio Edit]
- Прослушиваний: 10
- Размер: 8.37 MB
- Длительность: 3:39
- Качество: 320 kbps
- Релиз: 24.08.2026
Long & Junior - Bawimy Się (Miasto I Gmina) [Radio Edit] — слушай онлайн или скачивай бесплатно.
Текст: Long & Junior - Bawimy Się (Miasto I Gmina) [Radio Edit]
Dalej.
Dalej, dalej.
Dalej.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Co?
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Kiedy dzień się kończy, a noc się zaczyna,
LOX z juniorem w dyskotece już imprezę rozpoczyna.
Pakujecie swoje rzeczy, szykujecie swoje stroje,
Nieco młodsi rodzicom poprawiają nastroje,
By się wyrwać z domu i uderzyć na imprezę.
Nieważne w jakim klubie, lecz w dobrej atmosferze,
Bo bawić się, kiedy muza gra,
Może DJ w konsolecie więcej czadu da.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Co?
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Nareszcie środek nocy, barman pruje sobie żyły,
By dziewczyny w dyskotece w końcu zatrybiły,
Że nie przyszły tutaj po to, by podpierać nagie ściany,
Lecz z facetem się pobawić, tu nie każdy jest pijany.
Oni robią tylko takie dziwne wrażenie i próbują w was,
Kobiety, wywołać podniecenie.
Ta muzyka i te dźwięki, te mocne wibracje, to dalej,
Dziewczyny, już skończyły się wakacje.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Co?
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Co?
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Co?
Nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Dalej, dalej.
Dalej.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Co?
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Kiedy dzień się kończy, a noc się zaczyna,
LOX z juniorem w dyskotece już imprezę rozpoczyna.
Pakujecie swoje rzeczy, szykujecie swoje stroje,
Nieco młodsi rodzicom poprawiają nastroje,
By się wyrwać z domu i uderzyć na imprezę.
Nieważne w jakim klubie, lecz w dobrej atmosferze,
Bo bawić się, kiedy muza gra,
Może DJ w konsolecie więcej czadu da.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Co?
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Nareszcie środek nocy, barman pruje sobie żyły,
By dziewczyny w dyskotece w końcu zatrybiły,
Że nie przyszły tutaj po to, by podpierać nagie ściany,
Lecz z facetem się pobawić, tu nie każdy jest pijany.
Oni robią tylko takie dziwne wrażenie i próbują w was,
Kobiety, wywołać podniecenie.
Ta muzyka i te dźwięki, te mocne wibracje, to dalej,
Dziewczyny, już skończyły się wakacje.
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Co?
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Co?
To nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.
Co?
Nie nasza wina, bawi się miasto i cała gmina.